Prawy punkt widzenia
Blog > Komentarze do wpisu
bieżączka
Dzieje i pisze się tyle, że nie jestem w stanie wszystkiego poukładać ani sensownie powiązać - chociaż często łączy się samo ;)

Wczoraj:

1. Min. Kopacz podczas posiedzenia sejmowej komisji zdrowia zażądała od którejś z posłanek wykazania, które szpitale są ewakuowane - w domyśle żadne. Chyba 2 godziny później ogłoszono ewakuację oddziału ginekologiczno-położniczego w Kościerzynie. Ewakuacja niestety właśnie się zaczęła.

2. Min. Kopacz oświadczyła, że dyrektor powinien dać lekarzom tyle pieniędzy ile ma (może dać). Środowisko lekarskie mówi oficjalnie, że dyrektorzy dają więcej niż mają - do wyboru mają jeszcze ewakuacje i upadek szpitali, zagrożenie zdrowia i życia ludzi. Z drugiej strony premier Tusk (jakoś dziwnie bez humoru) martwi się budżetem (nadwyrężonym przez wynegocjowane płace).

3. Premier Tusk warczy (owszem, warczał i ciskał wzrokiem pioruny) na dziennikarzy za to, że zadają zbyt odważne pytania (zadawali zwykłe pytania - tonem zbitych psiaków). Z pewnością do konferencji JarKacza się to nie umywało.

4. Po "ujawnieniu" projektów min. Kopacz dziennikarzom stacje tv podają raz, że min. Kopacz przyznaje, że posiłkowała się projektami Z. Religi, raz, że to "jej pomysły", raz, że nie ma "nasze - wasze, są dobre i złe" :) Premier Tusk był chyba konsekwentny i cały czas mówił, że projekty są PO. Natomiast Z. Chlebowski jest jednak bliższy min. Kopacz - wg tv zmienia zdanie kilka razy dziennie (ale jak wspominałam, to nie nowość ;) )

5. Poseł Mężydło w "Kwadransie po 8" w tvp powiedział, że minister gospodarki nie powinien mieszać się do konfliktu w "Budryku", bo potem ponosi się tego polityczne koszty i wszyscy min. gosp, którzy mieszali się do problemów górnictwa pozostawali na stanowisku ok. pół roku - czy to oficjalne stanowisko PO? (minister nie powinien robić nic, bo może się narazić).

6. Nie wyrzucam tego min. Kopacz, jeśli konsultacje ws. projektów ustaw kosztowały, to pewnie musiały tyle kosztować. Tylko odnotowuję, co usłyszałam z ust samej minister (chyba podczas konfrencji z D.T.) - 10 mln.

dziś:

1. A w ogóle to co się działo z p. premierem, jak go nie było? ;)

2. Co z kartami chipowymi p. Sośnierza? Miały wchodzić jakoś niedługo - pytam apolitycznie. Wyłącznie z ciekawości i dlatego, że plan mi się podobał.

3. Dzisiejszy "Kwadrans po 8", posłowie Raczkowski (PO), Balicki (LiD) i Cymański (PiS).

Oczywiście młody i jednak niewyrobiony poseł PO musiał bronić się przed wygami sejmowymi, współczułam mu ale bronił się... brak mi słowa ;)

Cymański: Czy służba zdrowia potrzebuje zastrzyku finansowego z zewnątrz (spoza systemu)?

Raczkowski: To zależy od stylu negocjacji dyrektorów z lekarzami.

Cymański: Czy pieniądze które są obecnie w systemie wystarczą?

Raczkowski: To zależy od nastrojów społecznych.

Cytaty oczywiście z pamięci, więc niedokładne, ale czy nie dziwne, że brakowało mi słowa, żeby tę obronę określić? ;)

4. (hmm - chyba powinnam była zamieścic to wyżej ;) ) Czekam, aż wyjaśni się na czym polega afera gwoździowa. Jak narazie usłyszałam wczoraj:

Z. Ziobrę - prok. Engelking przegrał nagranie z dyktafonu na płytę CD, dyktafon i płytę przekazałem do prokuratury, nie archiwizowałem nagrania na dyktafonie.

K.Szeską (rzecznik prok.) - najnowsze ustalenia są takie, że posiadane przez prok. nagranie nie jest oryginalne. Jest kopią.

i informacje w różnych tv, które więcej mi zagmatwały, niż wyjaśniły. Nie wiem, czy ktos ze mnie robi idiotkę, czy prokuraturze chodzi o to, że mają  kopię kopii nagrania.

5. A. Szczygło w tvn24 - z jednej strony min. Klich chwali działanie SKW w Afganistanie, a z drugiej zwalnia prawie wszystkich dyrektorów służby kontrwywiadu - Hmmm, co to słyszałam podczas likwidacji WSI? Że to zagraża żołnierzom w Afganistanie? Że takie sprawy są niezwykle delikatne i w sumie żadnych zmian nie powinno być, bo wszystkie zagrażają misjom i żołnierzom i naszym relacjom z sojusznikami, a w ogóle to się kompromitujemy?

6. Po tym, jak od rana tvn24 bombarduje mnie informacją, że "szkole o. Rydzyka nie przyznano dotacji" (pasek; gwoli ścisłości - szkole o. Rydzyka cofnięto dotacje) rozpoczęła się bardzo ciekawa konferencja prasowa min. Gęsickiej. Okazało się, że cofnięto dotacje nie tylko "szkole o. Rydzyka", ale także KUL, Politechnikom Warszawskiej, Wrocławskiej, Gdańskiej, Koszalińskiej, Szczecińskiej i Łódzkiej, uniwerkom w tych miastach oraz AGH i Wyższej Szkole Filmowej.

Projekty związane były głównie z inwestycjami na wydziałach, których absolwentów w Polsce szczególnie brakuje - nauki ścisłe, matematyka, fizyka, informatyka.

Projekty zostały zaakceptowane w następującej procedurze (z grubsza) - zgłoszenie uczelni do MRR, konsultacje z ekspertami i środowiskiem, akceptacja Konferencji Rektorów Szkół Wyższych.

"Uwolnione" środki mają być wydatkowane w drodze konkursu. Min. Gęsicka jest zdania, że doprowadzi to do zwłoki w wydatkowaniu środków, ew. problemów z wydatkowaniem środków unijnych, i znacznie opóźni (8-10 mies.) rozpoczęcie inwestycji (wiosna niedługo - można budować).

Min. Gęsicka pytała kto pokryje koszty przygotowania (już zaklepanych) projektów, a przede wszystkim jaka była procedura weryfikacji i "wycinania" tych projektów przez min. Kudrycką (kryteria, konsultacje, komisje).

Dowiedziałam się tyle, bo konferencja została szybko przerwana, żebym mogła obejrzeć sobie wiec górników w Budryku. Potem tvn24 miał problem, czy transmitować dalej górników, czy już ewakuację w Kościerzynie. Swoją drogą gdzie w mediach ta atmosfera zagrożenia i podniosłości, którą znamy z ostatnich miesięcy/lat?

7. Właśnie się dowiedziałam, że po tym, jak dyrekcja szpitala w Tomaszowie dogadała się z pielęgniarkami (groziły strajkiem) i po tym, jak premier Tusk pogroził kontrolą negocjowanych umów, dyrekcja zacznie renegocjacje umów z lekarzami.

ufff.




czwartek, 10 stycznia 2008, konserwatywna

Polecane wpisy

  • Obama - popłakałam się

    Kompletnie niechcący i zupełnym przypadkiem obejrzałam dziś zaprzysiężenie i przemówienie Barracka Obamy. Naprawdę przypadkiem, bo od kilku dni na samo hasło &q

  • Graczyk - dodatek

    jeszcze nie czytałam, ale zakładam, że skoro Kataryny, to będzie ciekawe :) "Instytut Pamięci Narodowej opublikował protokół przesłuchania Edwarda Graczyka

  • kpt. SB Edward Graczyk

    Nie mam czasu ogarniać wątpliwych drobiazgów aktualnej potyczki, ale rzuciło mi się w uszy jedno "sakramentalne" zdanie ponoć autorstwa tytułowego pan

Komentarze
anselmophil
2008/01/10 18:34:50
A ja uparcie twierdzę, że z Chlebowskim jest coś nie tak. Odkąd chłopina stał się przewodniczącym, jakoś tak strasznie dziwnie formułuje swoje myśli... Czasami nawet odwrotnie do swoich kolegów. Sam byłem zdziwiony, kiedy słuchałem co mówił o Relidze i jego pomysłach ;)
-
2008/01/10 22:26:33
W sumie to bardzo mnie cieszy Twoja opinia - to znaczy, że moje wycinanie nie pogorszyło wizerunku p Chlebowskiego ;)

A co do samego "Chleba" - problem w tym, że mówi nie tylko odwrotnie do swoich kolegów (tak coraz częściej robi PO), ale mówi odwrotnie wobec tego, co mówił kilka godzin wcześniej...
J. Osiecki określił to jasno, dziś powtórzył to Balicki... Postaram się jutro coś skrobnąć na ten temat (dzisiejszych konferencji po spotkaniu u L.K.), chociaż słuchałam pobieżnie, a niezbyt lubię aż tak rzeźbić ;)

Drobna informacja - już dwa razy natknęłam się na informację, że w koalicji "coś" skrzeczy - nie myślałam, że to będzie tak szybko ;)

Pozdrawiam :)
-
anselmophil
2008/01/11 06:50:39
Nie tylko w koalicji, ale i w rządzie. Podobno w ciągu 2 miesięcy podało się do dymisji pięciu vice-ministrów.
Ps. Co z Twoim dostępem do mojego bloga? Miałaś zaproszenie ode mnie na swojej poczcie??
-
anselmophil
2008/01/13 10:56:44
Wysłałem Ci przed chwilą znowu zaproszenie do moich blogów. Niestety zaproszenie jest ważne tylko 3 dni. Jeżeli nie odbierzesz go w ciągu 3 dni, to wygaśnie i znowu będę Ci musiał je przesłać. Daj znać kiedy będziesz, to w razie czego Ci znowu prześlę. Brakuje mi Twoich wpisów ;) Pozdrawiam.
-
2008/01/19 12:35:00
Cholerka - no właśnie się dowiedziałam, że zaproszenie jest już nieważne :( I dopiero teraz wlazłam do siebie i przeczytałam, że jest ważne tylko 3 dni - jeśli mógłbyś mi przesłać jeszcze raz, byłabym Ci bardzo wdzięczna, przepraszam, że tyle ze mną zawracania głowy :/

Co do dymisji - dokładnie. Szkoda tylko, że teraz jest to traktowane jako wielka tajemnica - pomyśl, co się działo w mediach, jak były dymisje w poprzednim rządzie. A co by było, gdyby odszedł np. Wasserman? (w analogii do Grasia). A teraz cisza - żadnego kilkudniowego spektaklu...

Pozdrawiam :)
Visit X09.eu