Prawy punkt widzenia
Blog > Komentarze do wpisu
Gross
Tak na szybciutko, bo kończąc prasówkę wpadłam na tekst M. Pawlickiego, który postaram się uzupełnić (chociaż wątpię, czy mi się uda, poza ew. podaniem linków - nie rozwijam tematu, bo nie jestem historykiem, a na antysemitkę kwalifikuję się od dawna uważając, że w państwie Polska pierwszeństwo mają Polacy - niekoniecznie "etniczni", ale napewno Ci, którzy dla tego państwa chcą jak najlepiej).

"Jan Tomasz Gross odmówił udziału w debatach z prof. Markiem Chodakiewiczem. Nie zgadza się też na obecność innego historyka specjalizującego się w badaniach nad okresem 1944-47 Piotra Gontarczyka. Gross odmówił też udziału w najbliższym programie "Warto rozmawiać" (którego mam zaszczyt być reżyserem i producentem). Jak dotąd największą odwagą Grossa była debata z udziałem Zbigniewa Nosowskiego. Jeśli ktoś jeszcze wierzył, że Jan Tomasz Gross przyjechał, by rozmawiać (ja - naiwny - przez kilka dni wierzyłem), już chyba nie ma złudzeń. Przyjechał, żeby głosić - bez konfrontacji z historykami, bez możliwości weryfikowania faktów. I to głosić jak najbardziej drastycznie. Żeby - jak mówi - wywołać szok. Zatem chce sprowokować. Co sprowokowac?

Jeśli J.T. Gross stosuje drastycznie nieuprawnione uogólnienia bez świadomości jaki mogą wywołąć skutek - jest idiotą. Ale Gross idiotą nie jest, wręcz przweciwnie, jest inteligentny. Wie, że gdyby ktoklwiek taką samą metodę oskarżeń i uogólneń zastosował wobec Żydów, cały świat okrzyknałąłby go faszystą i antysemitą. Słusznie tak by go okrzyknął. (...)

Stanisław Michalkiewicz (a także wielu innych)sądzi, że książka Grossa jest przygotowaniem do radykalnego wzmożenia roszczeń majątkowych ze strony amerykańskich spadkobierców polskich Żydów. Ponoć już się instalują na Nowym Świecie wyspecjalizowne, nowojorskie kancelarie. Ciekawy wątek. Czy już samo zadawanie takiego pytania zostanie zakwalifikowane jako antysemickie? Mam nadzieję, że to nieprawda, ale chciałbym mieć pewność.

Słyszę, że część żydowskich środowisk uważa Grossa za szkodnika dla żydowsko-polskiego dialogu i wzajemnych relacji, także ekonomicznych. Mają rację. Gross dążąc do uzyskania polskich emocjonalnych protestów, budzi w Polakach poczucie krzywdy. Czy miałoby się ono wiązać z rozmiękczeniem stanowiska polskiego rządu? Nie wierzę. Bo to stanowisko powinno być jednoznaczne: Polacy wyznania mojżeszowego i ich spadkobiercy załugują na dokładnie takie samo traktowanie jak Polacy innych wyznań i ich spadkobiercy. To chyba oczywista oczywistość." (...)

p.s. Teksty p. S. Michalkiewicza gorąco polecam - mocno trzeźwiące.
sobota, 19 stycznia 2008, konserwatywna

Polecane wpisy

  • Obama - popłakałam się

    Kompletnie niechcący i zupełnym przypadkiem obejrzałam dziś zaprzysiężenie i przemówienie Barracka Obamy. Naprawdę przypadkiem, bo od kilku dni na samo hasło &q

  • Graczyk - dodatek

    jeszcze nie czytałam, ale zakładam, że skoro Kataryny, to będzie ciekawe :) "Instytut Pamięci Narodowej opublikował protokół przesłuchania Edwarda Graczyka

  • kpt. SB Edward Graczyk

    Nie mam czasu ogarniać wątpliwych drobiazgów aktualnej potyczki, ale rzuciło mi się w uszy jedno "sakramentalne" zdanie ponoć autorstwa tytułowego pan

Komentarze
anselmophil
2008/01/19 12:55:00
Zaproszenie zaraz wyślę i będę robił to do skutku, więc może się za którymś razem wstrzelimy w tą samą chwilę ;)
-
2008/01/21 10:08:07
Tym razem mi się udało. Nie wpisywałam się, ale sprawdziłam, że wszystko działa, mogę Cię odwiedzać :)
Dzięki wielkie :D


-
anselmophil
2008/01/21 14:05:09
;D
-
2008/01/21 14:10:33
ubawic sie mozna czytajac takie komentarze - pech, ze Gross (z matki Polki!!! AK-owskiej laczniczki) prawdy troche mowi...a ze nie chce z oszoloamami rozmawiac, pseudohistorykami, wierzacymi w spisek dziejowy to sie nie dziwie - szkoda, ze jakos historycy w Polsce nie krytykowali tak glosno ksiazek Grossa gdy pisal o zsylkach na Syberie (wtedy byly cacy?)... coz za dojrzalosc obywatelska spoleczenstwa w XXI wieku...no, anioly same, Polacy-zlote ptacy...mania wielkosci i zero dystansu
-
2008/01/21 16:22:19
@aala43

Nikt nie mówi, że Gross nie ma racji wcale - nigdy racji nie ma tylko jedna strona.

Po jakiej linii przebiega podział wśród historyków? IPN i nie-IPN? Tylko, że Chodakiewicz akurat z IPN-u nie jest, więc proszę o inny wyznacznik.

Może i szkoda - a chyba głównie szkoda, że wtedy Gross nie miał szansy na aż taki entuzjazm medialny - przynajmniej w Polsce.

A który to naród ów dystans posiada?

Pozdrawiam
-
reakcja
2008/01/24 13:01:00
Czy Wajda nakręci STRACH Grossa po Katyniu?

Akt 1.:
Grass spotyka Grossa za szafą na sthychu,

Akt 2.: Grass i Gross po latach żyją z pisania niephawdy, żyją git i stanowczo długo.

Grass kasuje 1. milion dolarów Nobla za literaturę piękną i mówi:
- Tahas wyznaje phawdę.

Gross kasuje więcej od Grassa za 300 000 egz. obżydliwego paszkwilu i pyta:
- Czy to Mosze? Czy kto to przepowiedział, że Polska będzie upokarzana tak długo, że wypłaci nam 65 miliarów dalarów?

Akt 3:
Gross wchodzi na czat z lewej sthony i pyta:
- Czy jak Polska zapłaci konthybucję, to już nie będzie upokarzana?

Gross nie wypuszcza z dłoni pióra, zapada myślenie...

unsinn.blox.pl/2008/01/Czy-Wajda-nakreci-STRACH-Grossa-po-Katyniu.html
Visit X09.eu